po pracy

14364715_898507810281280_572958288715179726_n

Moje weekendowe niepowodzenia

Już sama nie wiem czym podzielić się ze światem. Klęska urodzaju. O tym, jak nie wygrałyśmy konkursu w Szczecinie? A może… o tym, jak spektakularnie wpadłam do wody, próbując obrabować …czytaj więcej

14352240_893305210801540_7302944752176031383_o

Bo czasem lubię sobie wypić!

Do dzisiaj pamiętam dwie niechlubne sytuacje z liceum. No dobrze, nie oszukujmy. Pamiętam ich o wiele więcej, ale przytoczę tylko te wyżej wspomniane. Prawda jest taka, że boję się osądu …czytaj więcej

13912301_867318060066922_1254528775645723009_n

Małe papryczki śmierci

Różnie bywa. Każdy to wie. Teraz jest tak: siedzę z na kanapie z bólem gardła, łudząc się, że jutro pojadę nad wodę. Nie, nie mam ani  siły ani ochoty pisać, …czytaj więcej

Historia pewnego koncertu

Powiem szczerze. Nie chciało mi się iść. Sobota. Kto by się ruszał z domu, skoro tak w nim miło? Kto by chciał odrywać się od czytania pasjonującego kryminału i zganiać …czytaj więcej

Czasem boję się zasnąć

Piszę ten tekst i trochę się obawiam. Głównie boję się tego, że zaraz wyrżnę głową o klawiaturę, gdyż chwieje się ona (głowa, nie klawiatura) niebezpiecznie w tył i przód. To …czytaj więcej

Jakoś dziwnie w te Święta…

Jest jakoś dziwnie… Jutro Wielka Sobota (być może nawet powinnam napisać, że „dzisiaj”, bo nie ma pewności, w którym dniu skończę pisać posta), a ja siedzę na kanapie z laptopem, …czytaj więcej